Hotel kulisy prowadzenia,  Strona Główna

Ile dać napiwku w hotelu – historie prawdziwe

Ile dać napiwku w hotelu? Dziś spróbuję przybliżyć wam temat.

Czytając artykuły napotykam często komentarze pod tekstami, ile napiwku dać personelowi?

Apartament z sauną
fot. www.cyprianerhof.com

Odpowiedź jest bardzo prosta, jeżeli jesteś nie zadowolony z obsługi i usługi, nie dawaj żadnego napiwku.

Natomiast jeżeli jesteś zadowolony i podobał ci się sposób w jaki obchodził się z tobą personel, to zasadniczo przyjęło się 10% od wartości zabiegu,usługi itp.

Apartament – stare drewno
fot.www.cyprianerhof.com

Teraz chciałbym opisać to od strony personelu. Ja na początku wstydziłem się brać napiwki, jednak zrozumiałem, że jeżeli odmawiasz osobie, która gratyfikuje twoją pracę, urażasz ją.

Jest też druga strona medalu. Pracownicy, którzy bardzo starali się wykonując swoją pracę, a nie otrzymali napiwku, nie będą chętnie obsługiwać gościa przy jego kolejnej wizycie.

Spotkałem się z różnymi historiami w hotelach. Niektóre z nich przeżyłem osobiście, a niektóre znam z opowieści kolegów 🙂

Łazienka w kamieniu
fot.www.cyprianerhof.com

Teraz już musicie to przeczytać do końca ponieważ ja sam nie dowierzałem. Historie autentyczne na podstawie przeżyć  pracowników hotelu.

  •  Pewnego razu klient był tak zadowolony z masażu, że na końcu zabiegu pyta: „o której kończysz kolego pracę???  Dostałem najlepszy masaż. Chciałbym to tobie wynagrodzić: wybierz sobie co chcesz zjeść w restauracji hotelowej ( hotel ekskluzywny), a ja zarezerwuje dla ciebie i osoby ci towarzyszącej stolik”. I tak się stało. Terapeuta przyszedł o ustalonej godzinie, pełen obaw co go oczekuję… A czekał na niego ów zadowolony gość, wręczając mu kopertę i życząc miłego wieczoru. Bardzo miły gest tym bardziej, że w kopercie było małe co nieco, które starczyło na drugą kolację ( 100 Euro )
Apartament w górach
fot.www.cyprianerhof.com
  • Następna historia, wiąże się z przyjazdem szejka z Arabii i jego kilku żon. Pewna kosmetyczka miała przyjemność obsługiwania jednej z Pań. Z tym że ta Pani nie wiedziała dokładnie ile pieniędzy dostała od męża, po prostu nie znała wartości banknotów. A ponieważ miała je na swój własny użytek, z chęcią po każdym zabiegu ofiarowywała terapeutce jakiś „papierek „. Jak się okazało nie były to sumy byle jakie bo 100 lub 200 Euro. No cóż najważniejsze że Pani klientka była zadowolona 😀
Taras kamień i drewno
fot.www.cyprianerhof.com
  •  Jeden z klientów przychodził bardzo regularnie. Przy pierwszej wizycie przyszedł ubrany w krótkie spodenki, starą znoszoną kurtkę i czerwone popularne klapki z logo krokodyla. Pierwsza myśl pracowników, że to jakiś nieudacznik. Jednak po czasie wszyscy zmienili zdanie. Okazał się bardzo majętnym człowiekiem, który na urlopie nosił się „luźno”. Z biegiem czasu zostawiał coraz to hojniejsze napiwki terapeucie. Na początku było to kilka euro za zabieg, jednak po roku, po każdym masażu zostawiał równo 50, a przychodził dość często 🙂

 

  • Gdy nie masz pomysłu jak wynagrodzić personel, opisz go z imienia w swojej opinii o hotelu. Na pewno zwiększy to jego szanse na podwyżkę w danym miejscu pracy.
Sypialnia w drewnie
fot. www.cyprianerhof.com

Myślę, że na temat napiwków jest wiele historii. Jednak najważniejsze jest żeby pozostać człowiekiem wobec drugiej osoby. Każdy z nas ma gorszy dzień, lecz personel hotelu zawsze musi być miły. Taka specyfika pracy.

O najmniejszych napiwkach nie będę wspominał. Wygrzebywanie miedziaków z dna swojego potężnego portfela nie jest za bardzo miłe. I choć mówią: „grosik do grosika” to ta reguła się tutaj nie sprawdza 🙂

Pozdrawiam

Dr Hotel

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *